Deklaracja podatkowa – czy może być wiarygodnym źródłem oceny zyskowności firmy?
Kiedy przedsiębiorca zastanawia się, czy biznes, który prowadzi, przynosi zyski, najczęściej sprawdza aktualną deklarację podatkową. Gdy kwota dochodu jest dodatnia, uznaje to za dobra monetę. To duży błąd, który wynika z braku rozróżniania dochodu księgowego od dochodu podatkowego. Niestety, różnica między tymi dwoma pojęciami jest znacząca. Prowadząc biznes, warto zdawać sobie z tego sprawę.
Dochód podatkowy jest przychodem ze sprzedaży pomniejszonym o poniesione koszty. Ponieważ polskie przepisy podatkowe wyłączają możliwość zaliczenia pewnej grupy wydatków do kosztów prowadzenia działalności, dochód podatkowy ma zazwyczaj inną wartość niż dochód księgowy. Fakt ten wynika z odmiennego traktowania transakcji firmowych zarówno przez aktualnie obowiązujące przepisy podatkowe, jak i ustawę o rachunkowości.
Przepisy podatkowe nie pozwalają zaliczyć do kosztów podatkowych między innymi wydatków na reprezentację i spotkania z klientami. Przedsiębiorca nie rozliczy więc korzystania z usług gastronomicznych, zakupu alkoholu ani prezentów dla kontrahentów. Innymi transakcjami finansowymi, których nie można zaliczyć do kosztów podatkowych, są wszelkie kary i odsetki karne, nieobowiązkowe składki członkowskie oraz niezapłacone odsetki. Najbardziej kosztowna jest najczęściej ta pierwsza grupa. Nie oszukujmy się – żaden profesjonalnie podchodzący do biznesu przedsiębiorca nie wyobraża sobie prowadzenia firmy bez ponoszenia tego typu wydatków. Relacje z klientami są podstawą dobrze prosperującego przedsiębiorstwa, a buduje się je bardzo często podczas nieformalnych spotkań.
Różnice w odmiennej kwalifikacji zdarzeń finansowych powodują, że dochód księgowy i finansowy mogą się znacząco różnić. Taka sytuacja będzie najbardziej widoczna w przypadku firmy, która w raportach finansowych wykazuje stratę, jednak deklaruje przychód podatkowy i płaci podatek. Możliwy jest także inny scenariusz – kiedy firma po początkowych latach przynoszenia strat finansowych zaczyna być dochodowa, korzysta z możliwości rozliczenia dotychczasowej straty podatkowej. W efekcie, mimo wypracowanego zysku, nie ponosi kosztów podatku dochodowego.
Rozpatrując powyższe przykłady, można łatwo wywnioskować, że deklaracja podatkowa i wynik podatkowy nie mogą stanowić podstawy do podejmowania strategicznych decyzji biznesowych. Kiedy pod uwagę bierzemy wyłącznie deklarację podatkową, obraz rentowności przedsiębiorstwa może być mylący. Wiarygodną podstawą do prowadzenia dalszych działań i oceny ich efektów są rzetelnie prowadzone księgi rachunkowe oraz wyniki księgowe, które ustala się z zachowaniem zasady współmierności koszów do przychodów.

